Poradnik dla helikopterzysty
Każdy pojazd latający ma swoje uroki... Chociaż nie jestem mistrzem z helikopterem (wolę F15), to chciałbym Ci (bądź w przyszłości Wam) trochę w tym pomóc. Na początku wchodzisz do helikoptera, w sposób następujący:
Dla super początkujących, wręcz noobów
- spoglądasz na niego
wciskasz klawisz akcji (domyślnie "F")
Następnie dla lepszych lotów polecam (nakazuję) zmienić kamerę na widok z kokpitu (domyślnie V), gdyż na kamerze ogólnej (z zewnątrz) bardzo trudno jest utrzymać pojazd. W środku widać HUD-y, pokazujące m. in. pion, poziom, wysokość (wszystko z tego pomaga w locie - pion i poziom, a przy pomocy wysokości (z ang. "alt", co widać na tym zielonym HUDzie), nie zahaczymy o ziemię, czy zdążymy przeciwstawić się w odpowiednim momencie sile grawitacji, by spokojnie wylądować.
Sterowanie
Sterowanie dość proste, odbywa się przy pomocy myszy i klawiatury
Sterowanie klawiaturą:
W - zwiększenie mocy obrotowej śmigła (za czym idzie wzrost wysokości)
S - zmniejszenie mocy obrotowej śmigła (za czym idzie spadek wysokości)
A - obrót wokół osi helikoptera w lewo (dawno latałem w WR, nie pamiętam dokładnie)
D - obrót wokół osi helikoptera w prawo (dawno latałem w WR, nie pamiętam dokładnie)
Spacja – wyrównanie poziomu – można robić to ręcznie myszką – prościej – nie rzuca nas na lewo i prawo, helikopter wisi stabilnie
Mysz:
MyszWGórę - zmiana kąta nachylenia śmigła (za czym idzie pochylenie korpusu helikoptera do przodu)
MyszWDół - zmiana kąta nachylenia śmigła (za czym idzie pochylenie korpusu helikoptera do tyłu)
MyszWLewo - zmiana kąta nachylenia śmigła (za czym idzie przechylenie korpusu helikoptera w lewą stronę)
MyszWPrawo - zmiana kąta nachylenia śmigła (za czym idzie przechylenie korpusu helikoptera w prawą stronę)
Przejdźmy do prostszych rzeczy Musimy poradzić sobie bez screenów – powód leży w moim komputerze.
Gdybyśmy byli w próżni, siła grawitacji wynosiłaby 0, to na nic nam helikoptery... Jednak, przyciąganie ziemskie, które (o dziwo) działa w WarRocku może nam nieraz przysporzyć wiele kłopotów .
Start
Po wejściu do helikoptera (jeśli nie wiecie jak, odsyłam na początek) i zmienieniu kamery na widok z kokpitu, czas wystartować! Dla pewności, że nie zboczysz z kursu puść myszkę i jej nie dotykaj . Przytrzymaj klawisz W i poczekaj aż się uniesiesz. Teraz lepiej chwyć myszkę, bo czas na lot przed siebie. Pochyl lekko myszkę do przodu i uważaj, bo dopiero po chwili zaczniesz lecieć. Pomijając konstrukcję maszyny i tłumaczenie praw fizyki (tylko, żeby później nie było pytań "Dlaczego to lata"!) przejdźmy dalej.
I co teraz?
Jesteśmy w powietrzu. Ujmij swoją mysz w dłonie. Jak już zauważyłeś rzuca Tobą na lewo i prawo . Postaraj się myszą wyrównać kurs. Jednak pamiętaj - bez gwałtownych ruchów, bo to przysporzy Cię jeszcze o RollerCoaster'a. Lecimy do przodu... I... Chcesz czekać aż napotkasz przeszkodę i się rozbijesz? Wyskoczysz z wysokości 150 metrów? A po co niszczyć pojazd... Po co niszczyć zdrowie... Pociągnij mysz w swoim kierunku, w dół, by zmienić kąt nachylenia śmigła i tym samym odchylić helikopter do tyłu tak, by siła bezwładności (opisana w II Zasadzie Dynamiki Newtona) równoważona była przez siłę, jaką otrzymasz dzięki odchyleniu pojazdu do tyłu (wiadomo o co chodzi "Jeśli na ciało nie działa żadna siła, albo te siły równoważą się, to ciało pozostaje w bezruchu, bądź porusza się ruchem jednostajnie przyspieszonym"). To najprostszy sposób na zatrzymanie helikoptera. Jeśli opanujesz również to, to latanie stoi przed Tobą otworem. Jeśli Nawet to, po miesiącach treningów Ci nie wyszło, to gdy wchodzisz do helikoptera naciskaj 2, by nie niszczyć bezsensownie dobrych pojazdów.
Następny kroczek
Teraz skręty. Dla mało zaawansowanych, wręcz początkujących polecam używać myszki tylko do pochylania się i odchylania. Skręty lepiej wykonujcie używając "A" i "S". Wisicie w powietrzu lekko korygując swoją pozycję (równa wysokość, poziom i pion ). Przytrzymaj "A" (by skręcić w lewo), bądź "S" (by skręcić w prawo) i obracaj się, aż nie osiągniesz celu. Wtedy popraw pion, poziom i możesz lecieć dalej
I ostatni (przynajmniej jeden z ostatnich )
Jesteśmy w powietrzu. I teraz największy dylemat każdego nowego pilota, który pierwszy raz używa tego typu pojazdu. Może przytoczę małą anegdotę: Raz na Pargonie Polak pytał się mnie o sterowanie. Pokazałem, pomogłem. Po kilkudziesięciu punktach, które ubyły z kont obu rywalizujących drużyn, na ekranie pojawia się informacja, od rzeczonego gracza: "Jak się tym [beep] ląduje?!?!?". A więc najprostszy sposób celujecie na oko miejsce, w którym chcecie lądować (note: musicie wyczuć prędkośćc lotu i spadania) i zmieniacie miejsce (klawisz 2), by nikt nie pilotował sprzętu, w którym aktualnie się znajdujecie. Wóz powoli będzie opadał, dopóki nie napotka oporu (w naszym wypadku powinien to być ląd). Innym sposobem jest zatrzymanie maszyny (za pomocą opisanych wcześniej sposobów), postawienie jej w miejscu i nie korygowanie pionu (utrata wysokości). Do tego przytrzymujemy klawisz „spacja”, by nie rzucało nas na boki. Dla szybszego lądowania przytrzymajmy „S”
by ciastek, edited by pikola7
Samoloty.
Tak się składa, że bardzo lubię Conturas i Engrene. Więc parę dobrych porad dla początkujących lotników....
Do wyboru mamy

Rafale - myśliwiec
F15 Eeagle - Bombowiec
A10 Warthog (zwany Thunderbold)
Po wejściu do samolotu zaczynamy od zmiany widoku na tzw. pierwszy plan - 2 razy wciskając literę "V". Mamy widok z kokpitu…
Silnik już mamy uruchomiony więc rozruch odpada.
Sterowanie
Sterowanie dość proste, odbywa się przy pomocy myszy i klawiatury
Sterowanie klawiaturą:
W - zwiększenie ciągu silnika (za czym idzie wzrost prędkości)
S - zmniejszenie ciągu silnika (za czym idzie spadek prędkości)
A - skręt w lewo
D - skręt w prawo
Mysz:
Mysz do przodu - dziób samolotu w dół (nurkowanie)
Mysz do tyłu - dziób samolotu w górę (wznoszenie)
Mysz w lewo - przechył w lewo
Mysz w prawo - przechył w prawo
Manewrowanie
Skręt w lewo
1. Delikatny literą A, samolot skręca wtedy w lewo ale bardzo wolno. Nadaje się więc tylko do manewrowania przy naprowadzaniu samolotu na cel
2. Ostry zwrot: przechylamy samolot na lewą stronę prawie o 900 i ciągniemy myszą w dół, robimy ciasny skręt w lewo (używa się przy walce manewrowej w unikach oraz przy zawracaniu)
Skręt w prawo
1. Delikatny: literą D, samolot skręca wtedy w prawo ale bardzo wolno. Nadaje się więc tylko do manewrowania przy naprowadzaniu samolotu na cel
2. Ostry zwrot: przechylamy samolot na prawą stronę prawie o 900 i ciągniemy myszą w dół, robimy ciasny skręt w prawo (używa się przy walce manewrowej w unikach oraz przy zawracaniu)
Lądowania
Wypadałoby jeszcze wylądować

.
1. Leć nisko nad ziemią (pomoże Ci w tym HUD nazwany ALT) i w odpowiednim dla Ciebie momencie
2. Leć nad wodą i wyskocz (uważaj na mosty, łódki, helikoptery, czy inne samoloty

)
3. Dobrym sposobem na uniknięcie walki (gdy np. kopci nam się pojazd) jest chwilowe obniżenie lotu tylko po to tylko, by wyskoczyć. Większość przeciwników poleci za samolotem, a Ciebie zostawią na pastwę pustkowia (co jest oczywiście dla nas sprzyjające).
Walka
Rafale vs Rafale, F15
Po pierwsze (dla tych co nie wiedzą, a widuję takich) do wycelowania w przeciwnika pocisku AIM-9 Sidewinder służy przycisk SHIFT (tylko cele powietrzne, również w Humvee). Naciskamy i trzymamy go do czasu aż kolor ramki zmieni się z zielonego na czerwony wtedy odpalamy nasze rakiety (Prawy Przycisk Myszy PPM ale tylko w Rafale) i niech Bóg ma przeciwnika w swojej opiece (Lepiej nie. Bo musimy go przecież zestrzelić!!!).
Naprowadzanie
HEAD to HEAD (spotkanie czołowe)
Widzimy pechowca - który ma nieszczęście spotkać takiego asa jak wy - lecącego na wprost nas staramy się wyjść trochę wyżej od niego ale ograniczamy manewrowanie (wolniejsze namierzanie). Wciskamy przycisk SHIFT i namierzamy go rakietami. Jak tylko celownik wyświetli LOCK (zmieni barwę na czerwony) od-pa-la-my! Ale dodatkowo cały czas kontrolujemy lot żeby można było zacząć strzelać z działka (LPM). To spowoduje dodatkowe zniszczenia w samolocie przeciwnika. Dalej jeśli pobliżu nie ma wrogich obiektów lub też mamy wystarczającą przewagę liczebną wchodzimy w walkę manewrową. (jak przeciwnik jest w przewadze to też podejmujemy walkę. Ogólnie polega ona na robieniu maksymalnie ciasnych zwrotów tak aby wejść przeciwnikowi na ogon i dokończyć robotę działkiem lub rakietą. Jeśli przeciwnik ma trochę finezji i polotu wykorzystuje inne techniki np. wyjście w górę, nurkowanie dół, gwałtowne zwroty i przewroty z równoczesnymi skrętami o 900 i równoczesną zmianą ciągu, wówczas utrzymanie się na ogonie jest już prawdziwym mistrzostwem pilotażu. Każda z tych technik jest dobra jeśli prowadzi do zgubienia pościgu. Jeśli już nam się urwał to staramy się wyjść wysoko w górę i ze znacznej wysokości zaczynamy powolne nurkowanie i wyszukujemy nowe cele lub trafiamy znowu na naszego pechowca.
TIPS dla zaawansowanych
Jeśli przeciwnicy kiepsko latają do skończenia walki (HEAD to HEAD) potrzeba zejść/wyjść nieco poniżej/powyżej przeciwnika i zawadzić o niego skrzydłem. Jeśli to zrobimy skutecznie to mamy kolejnego fraga. Wskazane aby przeciwnik był już osłabiony ostrzałem i nie było dodatkowych samolotów w pobliżu gdyż staniemy się łatwym łupem dla pierwszej lepszej rakiety bo nasz samolot po takim zwarciu będzie już latającym złomem. Trzeba go zmienić na nowy.
Rafale vs Rafale, F15, za ogonem przeciwnika
Będąc za ogonem przeciwnika sprawa jest o wiele prostsza. Łatwiejsze i szybsze namierzenie gwarantuje 90% szans na sukces. I należy to właściwie wykorzystać. Ładujemy do bólu rakiet 1,2 ,3 10-tą jak leci prosto a potem `11-tą… zaraz, zaraz skończyły się? I tak i nie. Należy chwilę poczekać aż do zasobnika dotrze następna „porcja” rakiet. Podobnie ma się sprawa z celami (samolotami), które jeszcze nie zdążyły wystartować. Są bardzo łatwymi celami tak dla rakiet jak i działka bo nie zdążyły się jeszcze rozpędzić albo stoją w miejscu.
F15 vs Rafale, F15
Tu sprawa wygląda zdecydowanie inaczej…do ataku na cele latające mamy do dyspozycji tylko i wyłącznie rakiety AIM. Niestety nie są one wystarczającą bronią dla zniszczenia myśliwca (Rafale) tak po prostu. Zwykle dużo z nich nie trafia. Jedyną przewagą F15 nad Rafale, którą należy umiejętnie wykorzystać jest przewaga manewrowości na małych prędkościach. Mianowicie przy średnich ciągach F15 staje się naprawdę niesamowicie zwrotny a przez to łatwiej mu wyjść na ogon Rafale i dokończyć robotę rakietami. Ale za to Rafale trochę nadrabia lepszym przyspieszeniem. Ponadto zwalniając stajemy się łatwym celem dla pozostałych samolotów które zwietrzywszy łatwą zwierzynę zlatują się z całej okolicy. Walcząc z F15 vs F15 mamy te same warunki jak i nasz przeciwnik, tak więc tylko od naszego skila zależy nasza Viktoria.
Cele naziemne
Rafale vs Humvee
Cóż, po wypatrzeniu pechowca ( która to czynność przy sprytnym kierowcy Humvee czasami jest największym problemem) kierujemy się w kierunku wrogiego Avengera i z daleka rozpoczynamy celowanie i ostrzał wrażego celu aż do zakończenia żywota Humvee-ego (prawie zawsze) albo naszego (zdecydowanie rzadziej). Należy celować spokojnie bo cała seria rakiet z Avengera nie jest w stanie nas odstrzelić (hehe), chyba że w połączeniu z bliską serią z działka Humvee ale do tego nie dopuszczamy bo nasza daleka seria pozwala się przekonać driverowi Avengera że jego samochodzik to prawdziwy magnes na pociski, wszystkie przyciąga hehe.
Podobnie zwalczamy wrażą piechotę z tym, że w tym wypadku konieczne jest dość mocne zwolnienie samolotu dla dokładnego wycelowania.
W Rafale (myśliwiec) zwalczamy nieprzyjacielskie myśliwce i bombowce oraz Humvee które stanowią bardzo duże zagrożenie tak dla piechoty jak i dla samolotów. W bombowcu (F15) zwalczamy szczególnie piechotę która jest wtedy jak owce idące na rzeź (no chyba że ta owieczka ma Stingera, wtedy szybko zmienia się w wilka). Możemy się też skutecznie bronić przed atakami myśliwców dzięki uzbrojeniu w rakiety AIM-9 lecz w przypadku bliskiego starcia brak działka kończy się ... lądowaniem bez spadochronu!!! .
Jeśli już jednak palimy się i urwaliśmy się na moment przeciwnikowi to lecimy szybko nad wodę i tam bezpiecznie wciskamy F jest szansa że skok nawet z dużej wysokości przeżyjemy(no chyba że trafimy sobie na most, jak to mi się raz udało... no ale jak się ktoś pechowcem urodził..).
Kiedy atakujemy bazę przeciwnika w której ktoś nam skutecznie utrudnia ostrzał działkiem PPL to grzecznie sobie lądujemy, podjeżdżamy do stanowiska (byle nie za blisko bo to on nas pojedzie) i rozwalamy go działkiem a dalej robimy co chcemy...tzn na co nam przeciwnik pozwoli.
Lecąc F15 jeśli już nadziejemy się na Humvee i nie chcemy brać skrzydeł za pas
to przystępujemy do ataku najpierw wystrzeliwując kilka AIMów w kierunku Humvee a potem rzucając nań bombę... ale trzeba być wprawionym bomberem jeśli ma się udać. W innym wypadku polecam tę pierwsza metodę..
Jeśli przeciwnik opanował naszą bazę i ostrzeliwuje nas z Humvee stojącego pośrodku naszej bazy wykorzystujemy Rafale do naziemnego ataku. Celujemy dziobem w Hamera i ładujemy do niego z działka ile wejdzie jadąc w jego kierunku. Tuż przed hamerem wyskakujemy i ewentualnie poprawiamy granatem jeśli kiepsko celowaliśmy
Ma małe szanse ucieczki
Jeśli jednak to my odpieramy atak w hamerze to kiedy widzimy F15 strzelamy z rakiet i działka. Przy pierwszym ataku jesteśmy w miarę bezpieczni (chyba że pilot zna się na rzeczy), jeśli jednak widzimy Rafale to odpalamy rakiety i... od razu WYSIADAMY. Nie ma szans przeżycia przy czołowym spotkaniu kiedy pilot może w nas wycelować.
W Engrene do dyspozycji mamy jeszcze jedno latające cudo a mianowicie tzw. "latający czołg" czyli A-10 Thunderbolt. Tym można rozwalić wszystko . Czy z działka czy z niekierowanych bomb, nie ma takiego pancerza który by to wytrzymał. Tu wystarczy jedna bombka i mamy kolejny FRAG zaliczony Ale jak to w przysłowiu "nie ma róży bez kolców" ta plansza aż się jeży od obrony przeciwlotniczej . A jak jeszcze dojdą Stingery tak można zapomnieć o lataniu...
Jeśli przeciwnik opanował naszą bazę (Engrene) to najlepiej jest uciec śmigłowcem, który jest zadziwiająco odporny na ostrzał (jak już opanujecie na tyle latanie to polecam usiąść na wieży i grzać do przeciwnika) Mała rzecz a ucieszy, mianowicie SPACJA służy do wyrównania lotu śmigłowcem...czasem trzeba skorzystać.
Obrona
vs Rafale (Thunderbolt)
Gdy siedzi Ci na ogonie Rafale (Thunderbolt) powinieneś jak najwięcej manewrować – wróg ma działko, a kilka serii zniszczy Twój samolot. Im więcej będziesz robił zwrotów, nurkowań, beczek, świdrów itp., itd., tym trudniej Cię będzie rozkręcić śrubki. Gdy usłyszysz denerwujący odgłos (zwany inaczej pip, pip, pip, pip

, nie dotyczy już Warthoga), to oznacza, że zostałeś namierzony rakietą (tą samą sytuację mają Twoi wrogowie, gdy zielona ramka zmieni się w czerwoną). Pod celownikiem zacznie Ci migać symbol rakiety, a pod nią tekst informujący nas o tym, jaka rakieta została w nas wymierzona, z czego łatwo możemy wywnioskować, kto w nas celuje (A-Bomb – chodzi o F15, Rafale(?) – wiadomo, Avenger – Hammer przeciwlotniczy, Singer – piechota). Przejdźmy do rzeczy, atakuje nas przecież Rafale, nasze życie warte fraga dla przeciwnika wisi na włosku (a raczej w powietrzu). Gdy zobaczymy komunikat o namierzeniu, obracamy się o kąt zbliżony do 90o i przyciągamy mysz (ciasny zakręt). Mamy kilka % szans na to, że wymanewrujemy rakiety (miną się z ogonem i polecą sobie nieświadome dalej).
vs F15
Jedyną opcją jest tu namierzenie rakietą (chyba, że dostaniesz bombką

), więc postępujemy identycznie, jak w przypadku, gdy namierzy nas Rafale.
vs Avenger
Postępujemy jak w przypadku F15, jednak gdy się już palimy, pojazd ma mało HP radziłbym wyskoczyć – Humvee może wystrzelić dość dużą serie rakiet, przy „ciasnych zakrętach” mamy małą szansę (bo mamy małą podkładkę pod mysz

) na to, by je wymanewrować. Jeśli uda uciec nam się za górkę (na Engrene dość trudne, chodzi o Conturas

) możemy szybko zawrócić i przeprowadzić kontratak.
vs Piechota.
Gdy zostaniemy namierzeni przez Singera dobrym sposobem jest schowanie się za górką (jeśli takowa jest w pobliżu), a jeśli na to nie ma szans podciągamy dziób maksymalnie w górę do pionu i uciekamy w chmurki. Wersja dla F15/A10 – zwalniamy po drodze kilka bombek (polecam cały magazyn

), by przeprowadzić małe bombardowanie terenu

.
vs działko przeciwlotnicze
Działko ma ograniczony kąt strzelania (chodzi o pion). Leć na jego wysokości/poniżej, bądź nad nim, by uniknąć ostrzału.
Mam nadzieję że komuś to pomoże...choć zawsze się zastanawiam z tym pisaniem jest u mnie pewna zasada "Jeśli czujesz, że chcesz zrobić coś naprawdę wielkiego dla literatury to NIEPISZ"
Pozdro
Tyle startów ile lądowań!!!
by pikola7, edited by ciastek